
|
Strona zawiera wyjątki z recenzji prasowych zamieszczonych w prasie polskiej i zagranicznej. Fragmenty wybrane z prasy zagranicznej przytoczone są poniżej w tłumaczeniu na język polski. Niektóre recenzje zagraniczne dostępne są też w oryginale. Zamieszczone są one w "podstronie" prezentującej je w całości w formie zeskanowanej (format jpg) - umożliwiającej powiększenia do pełnego ekranu. Aby wejść na tę "podstronę" - kliknij "przycisk" RECENZJE znajdujący się poniżej. |
|
|
NIEKTÓRE WYJĄTKI Z RECENZJI PRASOWYCH |
|
( w języku polskim i w tłumaczeniu na polski ) |
|
|
" Pianista ogromnie ambitny, pełen dynamizmu nadającego jego grze ogromnego rozmachu. gra jego jest przede wszystkim plastyczna, wyrazista, przejrzysta, a interpretacja pełna pasji, zaangażowania, czyli cech, których brakuje większości naszych pianistów. No i - "lat but not least" - doskonała sprawność palców - imponująca!" - Jan Weber, "Życie Warszawy", Polska " Frazowanie i uderzenie Skrzypka były fenomenalne. Ma on dar właściwy nielicznym tylko artystom: wykracza poza muzykę i komunikuje się uniwersalnym językiem serca" - Robert McClintock, "Sacramento Union", USA " Sonata op.111 Beethovena była punktem kulminacyjnym jego recitalu zaprezentowanego w Bangkoku. Słyszałem ją w wykonaniu Pogorelica i musze powiedzieć - Skrzypek i Pogorelic są z tego samego rdzenia - ekscytujący i dysponujący przemożną siłą" - Panya Panischrisuk, "The Nation", Tajlandia " Współczesny świat wygląda na bardzo zatłoczony przez wirtuozów fortepianu. Ale w swojej technicznej błyskotliwości, a jeszcze bardziej w intensywności swego emocjonalnego podejścia do muzyki i siły jej wyrażania, Skrzypek jawi się być prawdziwie wyjątkowym" - William Glackin, "The Scene", USA " Szczytowym punktem wieczoru było niewątpliwie kreacja, jaka w Koncercie f-moll Chopina dał Paweł Skrzypek. Od początku pokazał, że jest absolutnym mistrzem swojej wspaniałej sztuki. Był wspaniały we wspaniałej, na wskroś romantycznej interpretacji, pełnej rubata i cechującej się wytrawnym, świeżym frazowaniem". - Paula Sinclair, "Symphony Blossoms", USA " Pianistyka Pawła Skrzypka, zwrócona nieco w przeszłość, ogniskuje to, co dziś z tej przeszłości najbardziej się sprawdza. Tak jak niegdyś Rubinstein, chciałby on swoją grę prowadzić w formie rozmowy czy wręcz biesiady" - Jan Popis, "Ruch Muzyczny", Polska " Jego występ był rzadko słyszanej jakości. Dwa chopinowskie bisy były grane tak delikatnie i z taka wrażliwością, że nikt nie drgnął obawiając się utraty jakiegoś detalu" - Craig Morphis, "Magazine of Arts", USA " Z braku miejsc około stu słuchaczy poproszono o siadanie gdziekolwiek, szczęśliwcy zajęli miejsca na estradzie niemal na wyciagnięcie ręki od solisty, reszta musiała patrzeć z dołu z krzeseł dostawionych przed pierwszym rzędem, lub spod odległej ściany z tyłu. W Polonezie były poruszająco mistyczne fragmenty, fruwające palce wydobyły blask świetlistego Scherza. Wyciszające Preludium i Nokturn wykonane zostały jako bisy przy stojącej owacji publiczności." - Phyllis Rosenblum, "Spotlight", USA " Kiedy zobaczyłem program, pierwszą myślą było: " O nie, znowu Chopin!". Ale w momencie kiedy Skrzypek "wpłynął" w wolne takty otwierające Balladę g-moll jakiekolwiek negatywne odczucia natychmiast stopniały" - Gus Kairupan, "Indonesian Observer", Indonezja " Paweł Skrzypek jest jednym z nielicznych polskich pianistów, o których można powiedzieć, że mają własną, wyrazista artystyczna osobowość. Gra jego jest żywa, pełna dynamicznej energii i wirtuozowskiego rozmachu wyrastającego z solidnych podstaw technicznych, a intensywna ekspresja tej gry sugestywnie udziela się słuchaczom" - Józef Kański, "Ruch Muzyczny", Polska " W 1955 roku byłem na podobnie świetnie rozreklamowanym recitalu chopinowskim w Symphony Hall w Bostonie, którego wykonawca był nie kto inny jak Artur Rubinstein, w swoich późnych 60-tych latach i jak zawsze - showman. Tam, jak i tutaj, publiczność w pełni doceniła zarówno kompozytora , jak i wykonawcę. Ale, o ile Rubinstein zamieścił w swym programie głównie walce, popisowe etiudy i swojskie mazurki, o tyle Skrzypek zaprezentował program złożony z najdojrzalszych, wielkich dzieł: IV Ballady, Barcarolli, Poloneza-Fantazji i - w drugiej połowie wieczoru - Sonaty h-moll. Występy obydwóch pianistów były wspaniałe, ale podczas gdy Rubinstein grał dla publiczności - Skrzypek grał dla kompozytora." - Richard Lynde, "Coasting - An Entertainment Guide to Central Coast", USA " Skrzypek reprezentuje rodzaj artysty, który może dać występ tak inspirujący, że nawet najbardziej zawzięci krytycy ulęgają w uznaniu dla jego kreatywności" - Anthony Wong, "New Straits Times", Malezja " Nie można zaprzeczyć, że Paweł Skrzypek zmusza do słuchania każdej nuty. Jego koncentracja, intensywność na wszystkich poziomach dynamicznych, bogactwo artykulacji , ornamentacja i wyczucie frazy sprawiają, że słuchanie staje się ciągłym procesem odkrywania, jakby było realizowane w zwolnionym tempie. Skrzypek świetnie rozumie też ciąg formy i kontynuację od jednej do drugiej myśli muzycznej zawsze zachowując przy tym właściwy stosunek rubata do tempa realnego z taką naturalnością i elegancją jak to tylko możliwe. Artystycznie satysfakcjonujące jest też ciągłe zachowanie przezeń proporcji między liniami melodycznymi i kontrapunktycznymi. Skrzypek nigdy nie stracił koloru, nie zgubił niuansu ani kształtu melodii. Dzieła Fryderyka Chopina były znakomicie formowane, ze świeżością wykonane wyrafinowanym dźwiękiem, z wyobraźnią, osobowością i duchem". - Josef Sekon, "Aptos Times", USA |